21.04.2005
Korona Sudetów - Góry Izerskie - Wysoka Kopa

 

Wschodnią granicę Gór Izerskich stanowi obniżenie Zimnej Przełęczy, granica południowo-wschodnia biegnie w górę doliny Kamiennej (od Piechowic do Szklarskiej Poręby i Przełęczy Szklarskiej). Następnie, w kierunku południowym wzdłuż Mielnicy, Mumlavy i Izery do Rokytnic nad Jizerou. Granica południowa jest umowna. Przyjmuje się, że biegnie od Vysokého nad Jizerou do Liberca, zachodnia wyznaczona została przez uskok tektoniczny (na linii: Liberec - Frydland). Granica północna przebiega od Frydlandu, przez Dolni Řasnice do Jindřichovic pod Smrkiem, dalej do granicy państwowej z Polską. Stamtąd w kierunku wschodnim - przez Pobiedną, Krobicę. Jeszcze dalej starym Traktem Handlowym Żytawsko - Jeleniogórskim (przez Gierczyn i Przecznicę) do Kwieciszowic, skrajem Kotliny Starej Kamienicy do Kromnowa u podnóża Zimnej Przełęczy.
Polska część Gór Izerskich to najbardziej wysunięta na zachód część Sudetów Zachodnich.
W skład polskich Gór Izerskich wchodzą dwa równolegle ułożone grzbiety - Wysoki Grzbiet oraz Grzbiet Kamienicki. Najwyższym szczytem pierwszego z nich jest Wysoka Kopa licząca 1126 m n.p.m., będąca również najwyższym szczytem Gór Izerskich. W drugim, kulminację stanowi Kamienica - dużo niższa, bo wyrastająca na zaledwie 973 m n.p.m. Wysoki Grzbiet charakteryzuje się licznymi formacjami skalnymi o fantazyjnych kształtach.
Przy okazji należy wspomnieć, że nazwa "grzbiety" adekwatna jest do krajobrazu. Strome zbocza, z niemal płaskimi wierzchowinami, na dodatek podmokłymi.
Warto również pamiętać o etymologii nazwy. W XVIII w. opisywanego pasma nie wyróżniano osobnym mianem. Zaliczano je wówczas do obszaru Riesenbirge, czyli dzisiejszych Karkonoszy. W latach późniejszych, pośród miejscowej ludności wykształciła się i zaczęła powszechnie funkcjonować nazwa Góry Izerskie, wywodząca się od rzeki Izery.
Swój niezwykły, tajemniczy i niekiedy straszny krajobraz góry zawdzięczają klęsce ekologicznej mającej miejsce w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Wtedy to z przyczyn różnych (między innymi: pruska gospodarka leśna- wytrzebienie rdzennej puszczy mieszanej i posadzenie obcej świerczyny; przemysł trzech państw: Polski, Czech i Niemiec - elektrownie opierające się na zasiarczonym węglu brunatnym) nastąpiła agonia, a później stosunkowo szybka "śmierć lasów".
Zielone i tętniące życiem góry stały się szarą i martwą pustynią. Nękane kwaśnymi deszczami i mgłami, stawały się własnym cieniem. Po pewnym czasie zostały zaatakowane plagą szkodliwych owadów, które zjadały wszystko, co stawało im na drodze.
Obecnie sytuacja uległa poprawie, powolutku góry znowu stają się zielone, nieśmiało zaczynają żyć.
W krótkiej charakterystyce pasma warto wspomnieć, że w Górach Izerskich panuje specyficzny i dość surowy klimat. Deszcz w Górach Izerskich to zjawisko, można rzec, codzienne. Jego efektem jest suma opadów sięgająca europejskich rekordów. Często występują gęste, mokre mgły, a po grzbietach hula wiatr...
Najwyższym szczytem Gór Izerskich jest Wysoka Kopa. Przez jej wierzchołek nie poprowadzono żadnego szlaku, jednakże wybitnie uparci i tak znajdą odpowiednią ścieżkę i zdobędą sam szczyt. Może nawet ujrzą panoramkę całych Gór Izerskich, fragment Karkonoszy i Pogórza Izerskiego.
Proponuję wycieczkę ze Szklarskiej Poręby Górnej do schroniska na Stogu Izerskim.
Przez cały czas drogę wyznaczają znaczki koloru czerwonego.
Ze Szklarskiej Poręby wyruszamy szeroką drogą i podchodzimy na Wysoki Kamień (1058 m n.p.m.)
W dawnych czasach miejsce to często odwiedzali poszukiwacze skarbów (jeszcze w czasach średniowiecza). Później, bo w XIX w. Wysoki Kamień stanowił obowiązkowy punkt programu - dochodzili tam bowiem prawie wszyscy turyści i kuracjusze przyjeżdżający do Szklarskiej Poręby. W latach czterdziestych dziewiętnastego wieku powstała mała gospoda. Przechodziła różne koleje losu aż w 1963r. została całkowicie rozebrana.
Stamtąd spokojnie, szeroką drogą dochodzimy do Rozdroża pod Zwaliskiem. Dalej przez Zwalisko w okolice kamieniołomu "Stanisław".
W czasach burzliwej epoki romantycznej Zwalisko przyciągało turystów swym mrocznym nastrojem i legendami związanymi ze skałkami. Dziadkowie mawiali, że skałki wyrastające znad źródeł Kwisy były ostatnim schronieniem posągu boga Serbołużyczan Flinsa, również na pobliskich Izerskich Garbach praktykowano pogańskie obrządki. Wspominano także o ukrytych skarbach, czerwonych łunach, karłach zwodzących ludzi i wozach z pasażerami bez głów...
Następny przystanek gdzieś pod Wysoką Kopą... po prawdzie wejść nie można, ale...
Wysoka Kopa stanowi kulminację Wysokiego Grzbietu znajdującego się w masywie Zielonej Kopy. Najwyższy szczyt Gór Izerskich zbudowany jest z granitów i gnejsów z domieszką łupków łyszczykowych. Również ciekawy pod względem florystycznym - można spotkać arcydzięgla litwora i zawilca narcyzowego.
Następnie przez Młaki, Rudy Grzbiet, Podmokłą i Świeradowiec do Schroniska na Stogu Izerskim.
Wycieczka bardzo spokojna i urocza. Pod wpływem złej pogody - tajemniczej, nierzeczywistej mgły, świszczącego wiatru i ulotnych mar, przerodzić się może w szkołę przetrwania, zaciętą walkę o każdy krok...
Na końcu, w pustym schronisku, w noc zadusznych, w zimnym pokoju zapłacze dziecko, którego nie ma...

Gacia